Odbijam się… luty 21, 2008

Zaszufladkowany do: Wszystko — lordalleksandr @ 9:39 pm
Tags: , , , , , , , ,

…od dna :). Chyba powoli zaczyna się coś kręcić, chociaż nie chciałbym zapeszać…
No tak, ale o co cho? Przed momentem wróciłem ze Strumienia – byłem na ‘przesłuchaniu’ zespołu Tiramizu (właściwie to już Freetown).
Zapowiada się ciekawy epizod :). Niby powody do radości… Ale wiadomo, idealnie nigdy nie będzie - ciągle czekam na materiał od Kostca. Znowu miał jakieś problemy z kontaktem ze światem, ale chyba już coś zaczyna ruszać :). Tracku ‘Zaśnij’ jeszcze nie nagrałem, ale już zaczynam się wkurzać, że znów robię się leniwy, więc liczę na jakiegoś kopa w zad – wtedy wskoczę w studio szybciej niż Koń Koczisa :). Spoko, będzie dobrze… Jeszcze mam trochę prywatnych problemów, w które nie chcę Was zagłebiać, bo sam nie wiem (o, ironio!) o co w nich chodzi… Pozatym pewnie macie to w dupie :). Może i dobrze :).

No dobra, to kładę się do wyra, bo jestem wykończony… Ok, dostaniecie jakiś prezent, tego chyba jeszcze nie słyszeliście:

 

Leave a Reply